Na pewno większość z Was przynajmniej raz widziała na ulicy osoby już na pierwszy rzut oka wyglądające jak przedstawiciele subkultury emo. Tylko czy emo na pewno można nazwać subkulturą? Pytanie to może być tematem niekończących się dyskusji, ale jedno jest pewne: kultura emo jest bardzo charakterystyczna i nie pozostawia nikogo obojętnym.
Emo, które początkowo jedynie opisywało sprzeciw wobec kultury materialistycznej i powierzchownego sposobu bycia, teraz staje się ideologią, specyficznym podejściem do rzeczywistości, charakteryzującym szczególnie te osoby, które poszukują właściwej dla siebie drogi, zrozumienia i sposobu na ekspresję swojego bogatego wnętrza. Wielu z was pewnie myśli, że emo to tylko kolor np. czarny i rózowy. Mylicie się! Zobaczmy buty stylu emo
Więc już wiecie, że emo to nie tylko czarny i jakiś jeszcze kolor... Tak samo czachy o np. tu ta bluza(męska).
Czachy to nie tylko styl emo także kto lubi je może nosić nawet jak nie jest emo :)
Macie jakieś zastrzeżenia, a może chcecie coś dodać? Piszcie posty :)
Pozdro.



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz